piątek, 11 maja 2012

Miętowe muffinki

     Dzisiejszy post zainspirowany będzie efektem mojej wczorajszej nudy. Ponieważ jestem przeziębiona i raczej nie wyłażę z domu a nuda zżera, spontanicznie zrobiłam muffinki. Niestety jedyne co miałam w domu to dżem porzeczkowy i zielony barwnik spożywczy... wyszły mi takie trochę ufoki :) Żeby kolor nie był z kosmosu dodałam do lukieru trochę mięty...

... Miętowy miał być też makijaż... i był... ale niestety jestem totalną sierotą i podczas robienia zdjęć wypadł mi aparacik z rączki... I UMARŁ! :((((( więc zdjęcia musiałam zrobić telefonem komórkowym :( heh... katastrofa... a mam taki ładny miętowy cień :/
 
Zdjęcia w świetle słonecznym...

....i próba ratunku w pokoju od strony północnej (a tu już w ogóle wyszedł turkus)

Aby uzyskać efekt kociego oka przy mojej opadającej powiece dokleiłam tylko mały fragment rzęs w zewnętrznym kąciku co dodało kociego wyrazu. Kreskę na linii wodnej przeciągnęłam na zewnątrz (oczu opadających nie można "domykać" - czyli łączyć górnej powieki z dolną, chyba że przy smoky, ponieważ kąciki opadną jeszcze bardziej w dół) i podkreśliłam delikatnie punkt na granicy zewnętrznej krawędzi oka pod linią - co także nieco wysmukliło oko. Przy okazji to nie prawda że niebieskie tęczówki źle wyglądają w niebieskich i turkusowych cieniach :) Umiejętnie położone jeszcze bardziej podkreślą kolor.


No i moja smaczna inspiracja :)))) Trzeba sobie od czasu do czasu trochę dogadzać :P

8 komentarzy:

  1. ojej jaki piekny makijaz!!! uwielbiam Cie no!!!
    :**

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ladny maczek Kochana - jak zawsze zreszta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny makijaż.:) I bardzo podoba mi się turkusowy cień. Obserwuje i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Istna bajka na powiekach :)... Zresztą jak dla mnie piekielnie zdolna kobitka jesteś:P!! I o!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* Kasiu, a ja czekam na Twojego bloga!!!

      Usuń
  5. Na pierwszym zdjęciu najlepiej widać miętę :) ale nie martw się, jeszcze zdążysz zrobić zdjęcia temu cieniowi :) a co do makijażu niebieskimi odcieniami niebieskich oczu, to w nim nie podoba mi się tylko efekt rozmycia koloru tęczówki, bo stapia się z cieniami. Ale co nie znaczy że brzydko to wygląda. Sama na sesje byłam poproszona by taki zrobić i nadal go lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kupiłam nowy aparat :D heh, mam nadzieję że więcej takich wtop nie będzie hehhe

      Usuń